Pijana nastolatka wjechała w stację benzynową. Matka pasażerem

17-latka wjechała w dystrybutor paliwa na stacji benzynowej w Łodzi. Okazało się, że nastolatka nie miała prawa jazdy i była pod wpływem alkoholu. Na siedzeniu obok siedziała jej matka.

Do wypadku doszło na stacji paliw przy al. Jana Pawła II przy Pasażu Łódzkim. Za kierownicą białego fiata tipo, należącego do jednej z firm taksówkarskich, siedziała 17-latka, która nie posiada prawa jazdy. Na siedzeniu obok siedziała jej 35-letnia matka. Kobiety jechały od strony ul. Wróblewskiego w kierunku centrum.

Nastolatka na wysokości stacji paliw, prawdopodobnie przez zbyt dużą prędkość, straciła panowanie nad pojazdem, zjechała z jezdni, przejechała przez chodnik i trawnik, a następnie uderzyła w jeden z dystrybutorów paliwa i słup przytrzymujący dach nad stacją benzynową.

W wyniku zderzenia poważnie ranna została matka 17-latki, która trafiła do szpitala. Kierująca została przewieziona na badania. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Jednak ze względu na ich stan, niemożliwe było przebadanie ich alkomatem. Wiadomo, że nastolatka była pod wpływem alkoholu, miała pół promila.

Taksówka należała do przyjaciela 35-latki. Okoliczności wypadku badają łódzcy policjanci.

dodany 2018-12-13 12:49 przez MJS

źródło: Własny

Komentarze:

Nie ma żadnych komentarzy.
Ważne: nasze strony wykorzystują pliki cookies.

Bez tych plików serwis nie będzie działał poprawnie. W każdej chwili, w programie służącym do obsługi internetu, można zmienić ustawienia dotyczące cookies. Korzystanie z naszego serwisu bez zmiany ustawień oznacza, że będą one zapisane w pamięci urządzenia. Więcej informacji w Polityce prywatności.

Zapoznałem się z informacją